Monday, September 29, 2008
Thursday, September 25, 2008
One - 0 - Eight

Tuesday, September 23, 2008
John Porcelly

Kazda generacja ma swoje ikony. Kazda subkutura ma tez swoich protoplastow lub tych, ktorych twarz czy wyglad kojarzy nam sie z czyms ponad przecietnym. Teraz pogadajmy przez moment o gitarzystach w hardcore. Jest kilku tych, ktorzy wpasuja sie w ta definicje "ikony". Stigma bedzie tym pierwszym. Drugi do glowy przychodzi mi Porcell.
Youth Of Today to od samego poczatku przede wszystkim Ray i Porcell. Tym samym druga fala straight edge rozpoczela sie faktycznie od tych dwu gosci. Dzieciaki z CT. Niby z nikad ale z charyzma. Wiemy jak im to poszlo i tym razem ja nie o tym. John Porcelly, wloch w pochodzenia, przez lata troche jakby w cieniu Cappo. Robil po prostu swoje. Jego najlepszy kumpel sciagal na siebie cala uwage a Porcell po prostu sobie BYL. A typ mial styl. Jego Les Paul, jego machanie reka, jego prezencja na scenie - nikt w tym czasie nie byl tak charakterystyczny. I umowmy sie, chyba nikt do tej pory go nie przeskoczyl. 90% rzeczy o ktorych wiem a on przylozyl do nich reke to przynajmniej interesujace projekty. Przez YOT, Judge, War On Illusion do Shelter (ktory po jego odejsciu lecial juz tylko na pysk). W kazdym razie postac. Do tego wszystkiego przesympatyczny. Zero nosa w chmurach. Szczery. Poczciwina jak mawia jeden moj kolega. Wielbiciel Kryszny od wielu lat. Nie powiem - imponuje mi.
Na The Meaning zamiescilem wlasnie wywiad z Porcellem, ktory zrobil moj kolega Tim do swojego nowego zina. Johnny raz mowi wiecej a raz mniej ale jak to gosc z klasa zawsze powie cos ciekawego.
Saturday, September 20, 2008
Youth Of Confront

Wednesday, September 03, 2008
Division

Dzisiejszy kawalek o poranku to Division - niszczacy song z eleganckim textem. Kiedys Afraid Of That Day zagral go na urodzinach Nowaka w ramach prezentu i zabawne jest to, ze owy Kolbuszowianin nawet go nie poznal. Co za gosc...
failure in short can be defined by an unwillingness to learn from a past mistake with every decision there is a condition and in every choice a price to pay as we carry on in this day and age the hardships that befall us for our mind set often come from misunderstanding turned judgment and so we are separated and labeled outcasts intolerant short-sighted narrow-minded unfairly held to an unfair vice but we cannot compromise what we believe even though it brings condemnation it will come again persecution this division amongst men only causes dissent the distance between us is merely difference if we do not have regard for a mutual respect who will benefit this separates man this age of anger is choking itself these hands have killed this age of anger is choking itself they shall surely do it again this age of anger is shedding its own these hands must learn
Subscribe to:
Posts (Atom)